Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych
im. Henryka Sienkiewicza w Trzciance

  • DSC_0333

    DSC_0333

  • DSC_0095

    DSC_0095

  • DSC_0024

    DSC_0024

  • DSC_0072

    DSC_0072

  • DSC_0048

    DSC_0048

  • DSC_0248

    DSC_0248

  • DSC_0021

    DSC_0021

  • DSC_0132

    DSC_0132

  • 09

    09

  • DSC_0338

    DSC_0338

  • DSC_0241

    DSC_0241

  • DSC_0104

    DSC_0104

  • DSC_0298

    DSC_0298

  • DSC_0138

    DSC_0138

  • DSC_0039

    DSC_0039

  • DSC_0109

    DSC_0109

  • DSC_0008

    DSC_0008

  • DSC_0022

    DSC_0022

  • DSC_0075

    DSC_0075

  • DSC_0187

    DSC_0187

  • DSC_0051

    DSC_0051

  • DSC_0115

    DSC_0115

  • DSC_0056

    DSC_0056

  • DSC_0002

    DSC_0002

  • DSC_0326

    DSC_0326

  • DSC_0097

    DSC_0097

  • DSC_0325

    DSC_0325

  • DSC_0136

    DSC_0136

  • DSC_00022

    DSC_00022

Ostatnie pożegnanie

 

WSPOMNIENIE  O  PROFESOR  HALINIE  SZARKIEWICZ

 
Trudno uwierzyć , że od dziś - 9 listopada 2016 r. - nie będzie Pani Profesor wsród żyjących -  Takiej ! Polonistki , Takiego ! Człowieka -, że odtąd będziemy mówić o Niej w czasie przeszłym... Choć  najbliższe Jej osoby były na to przygotowane , to jednak  ci , którzy znali wrodzony optymizm i niesamowitą energię Pani Profesor wierzyli , że dzięki nim uda  się jeszcze długo panować nad chorobą...
 
Była duchowym filarem , a potem legendą  słynnego Liceum Pedagogicznego , które mieściło się w budynku naszej szkoły ! To, że stała się Legendą tej szkoły świadczą chociaż by wielkie owacje , jakie otrzymała podczas akademii na 100- lecie Szkoły , gdy odczytywano Jej nazwisko wśród honorowych gości. Jej dawni uczniowie , wychowankowie stojąc, długo bili gorące brawa...                                                                         
 
Bardzo dużo wymagała od uczniów , lecz... jeszcze więcej od siebie ! Nie poddawała się w egzekwowaniu treści i problematyki lektur- zwłaszcza z romantyzmu  , który był  jej ulubioną epoką. Cierpliwie, niezłomnie ćwiczyła trudną sztukę pisania wypracowań - zadawała ich mnóstwo , a potem w domu niemal każde sprawdzała !  Była nauczycielem niezwykle sumiennym i obowiązkowym , a  na lekcjach polskiego stawała się często wulkanem energii -stąd było niemożliwym , by.... uczniowie choć na chwilę wyłączyli się wtedy myślowo !   Propagowała również czytelnictwo i aktywność młodzieży  w  życiu kulturalnym- organizowała wyjazdy do teatru , przygotowywała szkolne przedstawienia i ambitne akademie . Była organizatorką zespołu recytatorskiego działającego w latach 1956- 59 i koła dramatycznego w latach 1959- 65. Przygotowała wraz ze swoimi uczniami m.in. '' Wieczór Mickiewiczowski z fragmentami "Dziadów '' , "Konrada Wallenroda " , spektakle na podstawie "Strasznego Dworu (1975) i "Krakowiaków i Górali "(1958), "Wieczór melodii dawnych i sercu bliskich" (1975)........
 
Była wielokrotnie nagradzana , odznaczana -  m. in.medalem " Za zasługi w rozwoju oświaty i kultury Powiatu Trzcianeckiego "- 1972 , ...województwa pilskiego "- 1983, Medalem KEN- 1977, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski- 1983
 
Teraz , gdy przyszło mi jednak napisać o Pani Profesor w czasie przeszłym , przypomniała mi się poruszająca rozmowa telefoniczna , którą przeprowadziłyśmy w 1996r,  w dzień ogłoszenia Nagrody Nobla dla Wisławy Szymborskiej. Oczywiście - Profesor Szarkiewicz wyraziła swą wielką radość, a także niedowierzanie , iż za jej życia przyznano naszym dwojgu poetom te najwyższe laury- bo przecież po Miłoszu- Szymborska. A potem zaczęła mówić , ze ostatni tomik poetki ( jego tytuł ''Koniec i Początek " nabiera w dniu Jej śmierci szczególnego znaczenia ) jest rzeczywiście genialny, a zwłaszcza jeden wiersz - tylko na tym tekście się skupiła i  zaczęła cytować fragmenty t wiersza "Kot w pustym mieszkaniu", który w sposób bardzo powściągliwy , ale przez to poruszający, mówi o nagłym odczuciu  wielkiej  pustki po stracie ukochanej osoby. Tę pustkę wyrażnie odczuwa kot , a cóż dopiero człowiek ....
 
             '' UMRZEĆ - TEGO NIE ROBI SIĘ KOTU.
                BO CO MA POCZĄĆ KOT 
                W PUSTYM MIESZKANIU (...)
                KTOŚ TUTAJ BYŁ , 
                A POTEM NAGLE  ZNIKNĄŁ
                I UPORCZYWIE GO NIE MA  ".......................
                                                                                                                     /red.- Małgorzata Szadkowska /